Do tej pory eksploatowałam stary plecaczek Młodej,który mimo lat wysługi wyglądał względnie ale niewiele poza chusteczkami się tam mieściło.

No,teraz mam wypas.Dwie puszki kilogramowe psiego żarcia wchodzą i jeszcze miejsce na portfel jest;).
Niestety nie było kolorów neonowych to Młoda dokupiła mi JEDNOROŻCA
Taka przypinka na szczęście. No nie ukrywam że na początku pomyliłam go z ptakiem DODO ale oj tam;).
Od kiedy X-men wyjeżdża na szkolenia,wiele rzeczy muszę znów wykonywać na piechotę i sama.Jakoś nie przemyślałam tematu a musiałam dokonać zakupów przed sobotnim świętem.Wszystko w domu zjedzone,w lodówce mieszka tylko echo,to potuptałam.A że nie chciało mi się chodzić kilka razy to byłam objuczona jak baba z cielęciną (kto ją jeszcze pamięta?) albo handlarze idący na Stadion X-lecia (no tych to jednak zapewne ktoś pamięta:).
Plecaczek zniósł zakupy i obciążenie go ponad miarę,a ja mam nauczkę aby zacząć planować pewne sprawy,bo spontan szczególnie w zakupach ciężkich rzeczy bez samochodu to porażka.
Co do postanowień noworocznych.
Bardzo wiele osób je robi,mało kto dotrzymuje.Nie robiłam żadnych,tak jest zresztą od lat.Niemniej w ostatnich dniach pogoda jest tak paskudna i daje się we znaki pod każdym względem,dołująco szczególnie na psychikę te ciemności szaro-bure a ja po świętach jednak zwiększyłam objętość,to postanowiłam więcej chodzić.
Chodzić - no mam Rudą jako powód wyborny.Niestety mam też ogródek i to jest powód ,powodu niewychodzenia na spacer bo srać może na trawniku,co nie?
No to sobie dziś zafundowałam KroKOMIerZ.
RÓŻOWY:)))))))
Taki prymitywny i wkurzający ale różowy;).Pasuje mi do jednorożca co to ma brokatowy róg.
Już zaliczyłam szybki spacerek.Wyszło mi 1079 kroków;)).
No.I to byłoby na tyle;).
�� prezenty super i jednorozec genialny ��
OdpowiedzUsuń;)))))
UsuńTa pufka ze skrzydełkami to... jednorożec?:))) No słodki.:)))
OdpowiedzUsuńMoże też sobie kupię takie ustrojstwo, to będę wiedziała ile kroków mam do przystanku. Ale dla mnie powinien być niebieski.:)
no też właśnie ale oj tam.jak jednorożec to jednorożec;)))).Ja też bym wolała błękitny! Ale były tylko czarne albo różowe;)
UsuńHandlarze na stadionie to wózki mieli Ewropa...
OdpowiedzUsuńo,to nie wiedziałam;))))))
Usuńnigdy nie byłam.Jedynie pod PK na targowisku.Eh,no kultowe miejsce a mnie tam nie było!!!
Czesc Matyldo! Nie wiem, czy czytasz stare komentarze, ale moze...
OdpowiedzUsuńJakos tak po nitce do klebka doszlam do twojego bloga (dwoch!) i weszlam :)
Mam krokomierz niebieski, mozemy sie zamenic :) Moj lezy ostatnio odlogiem, bo.... ogrodek!!! Patrz jakie podobne problemy maja rozni ludzie :))))
A psy miewam czasami.
Pozdrawiam, Basia
48 year old Environmental Tech Gerianne Longmuir, hailing from Igloolik enjoys watching movies like "Sound of Fury, The" and Shooting. Took a trip to Historic Centre of Mexico City and Xochimilco and drives a Grand Prix. zobacz tutaj teraz
OdpowiedzUsuń