Pokazywanie postów oznaczonych etykietą półpasiec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą półpasiec. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 lipca 2018

będzie krótko,bo nie bardzo jest o czym pisać

przybyłam dziś do pracy po porannej wizycie u rodzinnego lekarza.(mamie leki,sobie leki i skierowania do specjalistów bo jak można to czemu nie ) A w hufcu afer bo......................... jedna z koleżanek skarżąca się na pogryzienie przez hgw,okazała się chora.Chora na pólpasiec!!! Nosz kurwa mać. Nigdy nie chorowałam mam nadzieję że się nie zarażę. A!A!A!