Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złotypotok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złotypotok. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 czerwca 2019

Telimena,mrówki i Wichrowe Wzgórza cz 2

Na czym to ja skończyłam ? A....na zachodzie słońca;)
Mieszkaliśmy tuż przy murze okalającym park przy pałacu Raczyńskich i Dworku Krasińskiego.
klik - MUZEUM




Toliboski by się przydał,niestety nikt nie był chętny by wejść do stawu i zrywać lilie;).

Za to odbijałam sobie wylegując się na łożu,czasem niekoniecznie sama;)


Frajdę mi sprawiała również huśtawka,na której zrobiono mi wielkiej urody zdjęcie;)


A dlaczego Telimena ? Nooooo bo w altance mrówki były a ma długa i zamaszysta spódnica zamiotła je pięknie....Auć!
Jedliśmy znakomitości...a i napitków nie brakowało

A potem nastał niedzielny poranek i czas pożegnań.
I to byłoby na tyle....