Piękna pogoda już była niestety....Kilka dni temu.
Korzystając z ciepła i słońca wybrałam się na Górkę Środulską mając ochotę na kwaitki forsycji - alee o tym napiszę w kolejnym poście
Miałam nadzieję że i majówka taka będzie ale....
Pada.W zasadzie leje.Szkoda bo miałam pewne plany na te dni.
Staram się jednak wykorzystywać pewne przerwy w tych opadach ponieważ zarównno zegarek jak i Rudka dopominają się ruchu.Zegarek mojego a Rudka
swojego .
Z rozpędu i sporą dozą niechęci poszłam w końcu do pewnego zieleńca,o rzut beretem od parku gdzie w zasadzie codziennie jestem z Rudą.
Nie przepadam za tamtejszą okolicą.Jest ponura i to przez duże P.
Od kiedy sięgam pamięcią było tam jakoś nieprzyjemnie.Nawet w słoneczne dni a ja zawitałam tam w szaro-bury poranek.Jednak przy okazji przeszłam całkowicie wyremontowanym przejściem podziemnym którego wygląd miło mnie zaskoczył.
Zapewne ktoś powie - a czym się tu zachwycać- jednak ja mam w pamięci poprzedni,dołujący wygląd.Zresztą od pewnego czasu remontowane są wszystkie przejścia podziemne w mieście a jest ich sporo.Zaletą jest to że posiadają dachy co ochroni na dłużej schody przed dewastacją.
Wkroczyłam w dość starą i dawnoprzemysłową dzielnicę miasta.Mieści się tu uroczy pałacyk fabrykanta,którego zakłady były po drugiej stronei ulicy.
Nad ulicą jest wiadukt kolejowy ale jeszcze całkiem nie tak dawno było przejście z jednego z budynków bezpośrednio do fabryki.
KLIK------>>>> PAŁAC DIETLA
A oto i zieleniec.Przy okazji zauważyłam że remontują też basen i halę sportową.Tak,starają się by było tu ładnie.
X-men po sporym wysiłku jakim był kolejny konwój ze szczepionkami, odpoczywa na takim jednym "odpocziwadle" w Lewoczy na Słowacji.
Li i tylko 180km od domu...Wielka szkoda że jest jak jest;(.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Jest taka fajna dopiero tworząca się grupa na fb gdzie usilnie działam i mnie to wsysa. Proszę oto i ona : https://www.facebook.com/groups/...
-
od wypadku ( a było to wszak rok temu , bo 25 września będzie rocznica )z wyroków losu,fatum,przeznaczenia czy plam na słońcu powoli żegnamy...
-
Dawno mnie tu nie było. Życie wciągnęło mnie na całego. Fb też powiedzmy sobie szczerze. Zmieniałam w zeszłym roku kolor włosów. Zmieniałam ...
Nie byłam w Sosnowcu, chociaż wielokrotnie przejeżdżałam. To bardzo ciekawe miasto z zabytkami, wyjątkową architekturą i miejscami rekreacji. Widać,że gospodarz miasta to obrotny człowiek.Mimo zimna, Rudka była zadowolona z wyprawy.
OdpowiedzUsuńSerdeczności
tych zabytków nie jest dużo,bo raz że miasto młode ( no co to jest sto parę lat oficjalnie ;)) a dwa o wielu z nich włodarze zapomnieli i niszczeją szabrowane od lat.
UsuńNiemniej jest co zwiedzać no i mamy kilka światowej sławy osób - Pola Negri czy Kiepura lub Szpilman!
Ale przeciez siedzenie w domu jesli przypada na maj to tez... majowka:))
OdpowiedzUsuń;)))) no w sumie racja!
UsuńNależy docenić fakt, że lokalne władze starają się jakoś rozwijać i upiększać okolicę :) Dobro jednak w ludziach nie ginie. Nawet w takich zwariowanych czasach, jak obecnie :)
OdpowiedzUsuńto nasz obecny prezydent. Zadziwiająco aktywny w "tych sprawach" i w sumie chwałą mu za to.
Usuń